Niedziela,  19 listopada 2017, Imieniny: El縝iety, Faustyny, Paw砤
   Strona g艂贸wna       Samorz膮d       Osi臋ciny       Kultura i Sport       Edukacja       Inwestycje       Przetargi       Umowy    

W czasie okupacji hitlerowskiej diecezja w艂oc艂awska straci艂a 220 kap艂an贸w tj. ponad 50% duchowie艅stwa. W tej liczbie znale藕li si臋 dwaj kap艂ani z Osi臋cin: ks. proboszcz Wincenty Matuszewski i ks. prefekt J贸zef Kurzawa. Zamordowani zostali w bestialski spos贸b w nocy z 23 na 24 maja 1940 r.

Ks. proboszcz Wincenty Matuszewski

Ks. Wincenty Matuszewski, syn J贸zefa i J贸zefy z domu Stru偶y艅skiej, urodzi艂 si臋 3 marca 1869 r. w Chru艣ciele艅skiej Woli. Uko艅czy艂 W艂oc艂awskie Seminarium Duchowne. 艢wi臋cenia kap艂a艅skie przyj膮艂 17 lutego 1895 r. Jego pierwsz膮 plac贸wk膮 duszpastersk膮, przez okres jednego roku, by艂a Widawa. Nast臋pnie na cztery lata zosta艂 przeniesiony do Nieszawy, gdzie pe艂ni艂 obowi膮zki proboszcza. W ci膮gu 1900 roku przebywa艂 we W艂oc艂awku bez specjalnego przydzia艂u pracy. W latach 1901-1906 pracowa艂 w Cz臋stochowie w parafii 艣w. Zygmunta. W roku 1906 zosta艂 przeniesiony na administratora do parafii Ostrow膮s, a po trzech latach na administratora do parafii Moszczenica. W roku 1918 podj膮艂 obowi膮zki proboszcza w Osi臋cinach.

Ks. prefekt J贸zef Kurzawa
Ks. J贸zef Kurzawa, syna Jana i J贸zefy z domu Archa艅skiej, urodzi艂 si臋 6 stycznia 1910 r. we wsi 艢wierczyna. W latach 1922-1928 uko艅czy艂 Gimnazjum Humanistyczne w Kaliszu. By艂 bardzo dobrym uczniem. W czasie nauki w gimnazjum nale偶a艂 do “Bratniaka” organizacji, kt贸ra nios艂a pomoc kolegom b臋d膮cym w trudnej sytuacji. Po zdaniu matury nosi艂 si臋 z zamiarem wst膮pienia do seminarium duchownego. Najpierw jednak uko艅czy艂 z dobrym wynikiem Szko艂臋 Podchor膮偶ych Rezerwy Piechoty w Jarocinie (przeniesion膮 p贸藕niej do Szczypiorna pod Kaliszem), otrzymuj膮c stopie艅 sier偶anta podchor膮偶ego. W roku 1931 wst膮pi艂 do Seminarium Duchownego we W艂oc艂awku, kt贸re uko艅czy艂 w 1936 roku. Wy艣wi臋cony zosta艂 14 czerwca 1936 roku, a 1 sierpnia 1936 roku zosta艂 skierowany jako wikariusz i prefekt do Osi臋cin.

KSI臉呕A M臉CZENNICY
呕ycie
Podejmuj膮c si臋 przedstawienia 偶ycia i 艣mierci ksi臋偶y m臋czennik贸w trzeba od pocz膮tku zdawa膰 sobie spraw臋, 偶e podejmuje si臋 zadania bardzo trudnego. Na ten temat jest spisana du偶a ilo艣膰 wspomnie艅 znajduj膮cych si臋 w archiwum parafialnym i drukowanych w prasie katolickiej. Zbieraj膮c materia艂y do tego tematu, przez ostatnie 20 lat, r贸wnie偶 w moim posiadaniu znajduje si臋 pewna ilo艣膰 relacji naocznych 艣wiadk贸w tamtych wydarze艅 oraz notatek z przeprowadzonych rozm贸w. Jakkolwiek wszystkie te materia艂y w og贸lnym zarysie podaj膮 jasny i jednolity obraz 偶ycia, m臋cze艅stwa i 艣mierci ksi臋偶y, w szczeg贸艂ach r贸偶ni膮 si臋 i to znacznie. W czasie prowadzenia rozm贸w odczuwa艂em, 偶e jak gdyby cieplej moi rozm贸wcy wspominali ks. J贸zefa Kurzaw臋. Do艣膰 szybko pozna艂em przyczyn臋. Przecie偶 moi rozm贸wcy to ludzie, kt贸rzy w tamtych czasach byli dzie膰mi w wieku I Komunii 艢wi臋tej lub najwy偶ej w wieku ministranckim. Pewnie o wiele 艂atwiej by艂o im nawi膮za膰 serdeczny kontakt z m艂odym ksi臋dzem wikarym ni偶 ze starszym ju偶 ksi臋dzem proboszczem. Z tych wszystkich relacji i opowie艣ci wy艂oni艂 mi si臋 obraz, kt贸ry postaram si臋 przedstawi膰.
Ks. proboszcz Wincenty Matuszewski reprezentowa艂 dostoje艅stwo, powag臋 i wielk膮 skrupulatno艣膰 w wype艂nianiu swoich obowi膮zk贸w duszpasterskich, swojego pos艂annictwa. By艂 bardzo dobrym administratorem, troszcz膮cym si臋 o sprawy materialne parafii. D艂ugie godziny sp臋dza艂 w konfesjonale, a ka偶d膮 woln膮 chwil臋 wykorzystywa艂 na spacery z brewiarzem w r臋ku wok贸艂 ko艣cio艂a czy w pleba艅skim ogrodzie. Cz臋sto odbywali je wsp贸lnie z ks. prefektem J贸zefem Kurzaw膮. By艂y to spacery g艂臋bokiej kontemplacji lub przyjaznej rozmowy jakby ojca i syna. Jak偶e inaczej wygl膮da艂y ich przechadzki na cmentarz. Zrazu otacza艂 ich wianuszek dzieci, prawie pewnych, 偶e od ksi臋dza proboszcza dostan膮 cukierka. Podchodzili ludzie starsi by z uszanowaniem uca艂owa膰 ksi臋偶owsk膮 r臋k臋. Wtedy by艂a taka norma post臋powania. Ksi膮dz proboszcz surowy wobec siebie w wykonywaniu i wype艂nianiu rozlicznych obowi膮zk贸w, mo偶e po trosze taki w艂a艣nie jawi艂 si臋 otaczaj膮cym go dzieciom - dzisiejszym autorom wspomnie艅. Ale wszyscy zgodnie przyznaj膮, 偶e ksi膮dz proboszcz mia艂 zawsze dla nich ciep艂y u艣miech i co wa偶niejsze cukierka. Bardzo ciep艂o wspominaj膮 ksi臋dza proboszcza cz艂onkowie Stowarzyszenia M艂odzie偶y Katolickiej.
Ks. Wincenty Matuszewski zaj臋ty rozlicznymi obowi膮zkami w parafii a tak偶e w szkole nauk膮 religii, przy tym od wielu ju偶 lat choruj膮cy, w dniu 1 kwietnia 1932 r. w wieku 63 lat wystosowa艂 pro艣b臋 do ks. bp. Karola Mieczys艂awa Rado艅skiego o przydzielenie mu ksi臋dza wikarego. Pro艣ba musia艂a mie膰 powa偶ne uzasadnienie skoro wkr贸tce do parafii Osi臋ciny zosta艂 skierowany ks. Henryk 艁ysiak. W 1933 r. do pracy w parafii zosta艂 skierowany ks. wikariusz Hieronim Tomicki. Po roku odszed艂 na inn膮 plac贸wk臋. Zmar艂 w 1985 r. w Hiszpanii. Nast臋pnym wikariuszem parafii Osi臋ciny, w latach 1934-36, by艂 ks. Franciszek Buchalski. Dopiero po nim w dniu 1 sierpnia 1936 r. do parafii przyby艂 ks. J贸zef Kurzawa. By艂 wi臋c on nie pierwszym a czwartym wikariuszem u ks. Wincentego Matuszewskiego.
Najprawdopodobniej dopiero po przybyciu do pomocy pierwszego wikariusza ks. Wincenty Matuszewski m贸g艂 si臋 w艂膮czy膰 w 偶ycie spo艂eczne Osi臋cin. Bardzo wa偶n膮 dzia艂alno艣ci膮 ksi臋dza proboszcza by艂a praca w Radzie Gminy, kt贸ra zawsze wi膮偶e si臋 z dzia艂alno艣ci膮 na rzecz innych oraz z konieczno艣ci膮 widzenia potrzeb innych ludzi, ludzi biednych, a takich przed wojn膮 w Osi臋cinach nie brakowa艂o. Ks. Wincenty Matuszewski czu艂 w sobie potrzeb臋 pracy dla innych, mia艂 potrzeb臋 s艂u偶enia innym ludziom. 艢wiadczy o tym jego ch臋膰 pracy w Radzie Gminy, na kt贸r膮 musia艂 przecie偶 mie膰 zgod臋 Kurii Diecezjalnej. Ks. Wincenty Matuszewski by艂 r贸wnie偶 czynnie i efektywnie dzia艂aj膮cym cz艂onkiem Gminnego Dozoru Szkolnego w Osi臋cinach.
Ks. Wincenty Matuszewski by艂 wielkim przyjacielem stra偶ak贸w. By艂 nawet honorowym Prezesem Stra偶y Ogniowej w Osi臋cinach. Wype艂niaj膮c obowi膮zki duszpasterza i administratora parafii, pe艂ni膮c odpowiedzialne funkcje spo艂eczne ksi膮dz proboszcz wytwarza艂 wok贸艂 siebie atmosfer臋 tolerancji i wzajemnego zrozumienia. Do艣膰 liczna wsp贸lnota 呕yd贸w w Osi臋cinach uznawa艂a ksi臋dza proboszcza za cz艂owieka prawego i ze wszech miar godnego szacunku. R贸wnie偶 nieliczni Niemcy mieszkaj膮cy przed wojn膮 w Osi臋cinach darzyli go powa偶aniem. Zbli偶a艂 si臋 wrzesie艅 1939 r. Niemcy do Osi臋cin weszli 10 wrze艣nia. W tym dniu ks. Wincenty Matuszewski da艂 pierwsze 艣wiadectwo swej godnej postawy i jedno艣ci z parafi膮. Hitlerowcy wzi臋li 22 zak艂adnik贸w jako zabezpieczenie przed atakami na swoich 偶o艂nierzy. Zak艂adnicy byli przetrzymywani przez jedn膮 noc w Domu Ludowym. Jednym z zak艂adnik贸w by艂 ks. Wincenty Matuszewski. W czasie tej strasznej nocy podtrzymywa艂 na duchu pozosta艂ych zak艂adnik贸w swoim wielkim spokojem i opanowaniem. W ci膮gu tej nocy, widocznie na usilne pro艣by, zosta艂a wpuszczona do Domu Ludowego pracuj膮ca na plebani Walczak Katarzyna, c贸rka ko艣cielnego Lewandowskiego Andrzeja. Przynios艂a ona ks. Matuszewskiemu koc i poduszk臋. Ks. Matuszewski nie chcia艂 jednak przyj膮膰 tych rzeczy. Powiedzia艂, 偶e chce dzieli膰 los na r贸wni z pozosta艂ymi zak艂adnikami.
Ks. prefekt J贸zef Kurzawa by艂 wysokim, dobrze zbudowanym i wysportowanym m臋偶czyzn膮. Ci膮gle by艂 w ruchu. Drzema艂a w nim ogromna energia, kt贸r膮 wyzwala艂 najlepszym z mo偶liwych sposobem. By艂 wielkim przyjacielem m艂odzie偶y w Osi臋cinach. Organizowa艂 gr臋 w pi艂k臋 no偶n膮, w siatk贸wk臋 i wsp贸lnie z m艂odzie偶膮 gra艂. Dla m艂odzie偶y by艂 wi臋cej przyjacielem serdecznym ni偶 surowym nauczycielem. Mia艂 rower, na kt贸rym cz臋sto je藕dzi艂 ale jeszcze cz臋艣ciej je藕dzili nim m艂odzi ludzie z Osi臋cin. Przed wojn膮 rower to rzecz prawie nieosi膮galna dla zwyk艂ego cz艂owieka. Nie 偶a艂owa艂 roweru, pi艂ki, a przede wszystkim nie 偶a艂owa艂 swego serca i czasu. Spotkania ks. Kurzawy z m艂odzie偶膮 przebiega艂y swobodnie, prawie po kole偶e艅sku, we wzajemnym zaufaniu. Ks. J贸zef Kurzawa m贸wi艂 pi臋kne kazania i bardzo 艂adnie 艣piewa艂. M艂odzie偶 serdecznie kocha艂a swego ksi臋dza i darzy艂a go najwy偶szym szacunkiem. Wielu z tych m艂odych ludzi, dzi艣 ju偶 starych i smutnych na wspomnienie o ks. Kurzawie rozja艣nia swe twarze. Czy偶 mo偶e by膰 lepsze 艣wiadectwo, 偶e ks. Kurzawa by艂 wspania艂ym cz艂owiekiem, wspania艂ym ksi臋dzem.

M臋cze艅stwo i 艣mier膰
Powszechnie uznanym motywem dokonania zbrodni na ksi臋偶ach, podawanym w prawie wszystkich relacjach, by艂a zemsta Niemc贸w za to, 偶e ks. Wincenty Matuszewski zorganizowa艂 procesj臋 Bo偶ego Cia艂a. Po dotarciu do akt procesu okaza艂o si臋, 偶e zbrodnia by艂a przygotowywana z premedytacj膮 a procesja Bo偶ego Cia艂a mog艂a jedynie j膮 przy艣pieszy膰. Drugim sprzecznym z prawd膮 pogl膮dem, r贸wnie偶 podawanym w wi臋kszo艣ci relacji by艂o prze艣wiadczenie, 偶e ksi臋偶a na miejsce ka藕ni szli pieszo przywi膮zani do samochodu. Niemo偶liwe to by艂o chocia偶by z tego powodu, 偶e ks. Matuszewski by艂 w podesz艂ym wieku (71 lat) i do tego schorowany. Zreszt膮 r贸wnie偶 ten pogl膮d zosta艂 zweryfikowany przez akta procesu. Ksi臋偶a na miejsce ka藕ni zostali zawiezieni samochodem. Te dwa tylko przyk艂ady wskazuj膮 na niedoskona艂o艣膰 ludzkiej pami臋ci a tak偶e na mo偶liwo艣膰 przyj臋cia spostrze偶e艅 innego cz艂owieka lub opinii bardzo prawdopodobnych jako prawdziwych i swoich. Id膮c tym tropem poddam krytycznej ocenie informacj臋, 偶e 呕ydzi po uprowadzeniu ksi臋偶y zbierali z艂oto na ich wykupienie. Jest to informacja bardzo ma艂o prawdopodobna, chocia偶 mo偶e mo偶liwa do przyj臋cia. Trzeba tu wzi膮膰 pod uwag臋 godzin臋 uprowadzenia ksi臋偶y tj. 1 minut 20, a wi臋c g艂臋bok膮 noc. Trzeba r贸wnie偶 wzi膮膰 pod uwag臋 okupacyjn膮 rzeczywisto艣膰 - obowi膮zuj膮c膮 przecie偶 godzin臋 policyjn膮. Trudno sobie wyobrazi膰, 偶e w czasie okupacji 呕ydzi i Polacy mieli tak膮 swobod臋 poruszania si臋 i to noc膮. Jedynym argumentem, 偶e tak mog艂o ewentualnie by膰 jest fakt, 偶e tej nocy 偶andarmerii w Osi臋cinach nie by艂o, bo wezwana zosta艂a do Piotrkowa Kujawskiego do nadzorowania ewakuacji Polak贸w. Bior膮c pod uwag臋 wszystkie w膮tpliwo艣ci i niejasno艣ci, po zestawieniu wiadomo艣ci z relacji 艣wiadk贸w oraz z akt procesu przeprowadzonego w S膮dzie Specjalnym w Inowroc艂awiu w 1940 r. i ustale艅 Okr臋gowej Komisji Bada艅 Zbrodni Hitlerowskich w Bydgoszczy w 1965 r. mo偶na przyj膮膰 taki przebieg wypadk贸w.
W pierwszym okresie wojny, kiedy burmistrzem Osi臋cin by艂 miejscowy Niemiec Leonard Arndt ko艣ci贸艂 dzia艂a艂 w miar臋 normalnie. By艂y odprawiane nabo偶e艅stwa, odbywa艂y si臋 pogrzeby, 艣luby i chrzty. Sytuacja zmieni艂a si臋 ca艂kowicie po obj臋ciu kierownictwa posterunku policji w po艂owie lutego 1940 r. przez Johana Pichlera i urz臋du komisarycznego burmistrza oraz kierownictwa politycznego w dniu 17 kwietnia 1940 r. przez Ernsta Dauba. Mo偶na przypuszcza膰, 偶e zamiar dokonania morderstwa na ksi臋偶ach zrodzi艂 si臋 w nich zaraz po przyje藕dzie do Osi臋cin. Przemawia za tym wydanie nakazu przez burmistrza na przeprowadzenie si臋 ks. J贸zefa Kurzawy z wikariatki na plebani臋 w czasie, kiedy Pichler by艂 na urlopie poza Osi臋cinami. W aktach procesu wyra藕nie jest zaznaczone, 偶e nakaz ten by艂 jednym z punkt贸w planowanego morderstwa, a wi臋c przygotowali je pod koniec kwietnia jeszcze przed wyjazdem Pichlera na urlop. Do Osi臋cin Pichler wr贸ci艂 wraz z rodzin膮 20 maja, a nazajutrz zorganizowa艂 huczne przyj臋cie. W nocy, po przyj臋ciu, Pichler i Daub w towarzystwie pomocniczego 偶andarma Krugera, jako t艂umacza, przeprowadzili rewizj臋 na plebani pod pozorem szukania ukrytej przez ksi臋偶y broni. W艂a艣ciwym powodem by艂o sprawdzenie czy przypadkowo ksi臋偶a nie szykuj膮 si臋 do ucieczki. O celu tej rewizji m贸wi jasno pytanie zadane Krugerowi przez Dauba, czy mo偶e liczy膰 na niego w zlikwidowaniu ksi臋偶y. Niezdecydowana postawa Krugera, kt贸ry o艣wiadczy艂, 偶e wykona to tylko na wyra藕ny i oficjalny rozkaz zadecydowa艂a, 偶e Daub nie wzi膮艂 go na wsp贸lnika. Dzie艅 23 maja (Bo偶e Cia艂o) by艂 szczeg贸lnie korzystny dla Pichlera i Dauba do przeprowadzenia zbrodniczych plan贸w. Chc膮c sw贸j czyn zachowa膰 w jak najwi臋kszej tajemnicy, nawet przed w艂asn膮 偶andarmeri膮, wykorzystali fakt 偶e 偶andarmi z Osi臋cin zostali w tym dniu wezwani do Piotrkowa Kujawskiego do nadzorowania ewakuacji Polak贸w. Pichler wyda艂 rozkaz podleg艂ym sobie policjantom, by do Piotrkowa przybyli najp贸藕niej do p贸艂nocy. Wieczorem 23 maja Pichler i Daub w towarzystwie Willego Fritza Haacka z Piotrkowa Kujawskiego urz膮dzili sobie spotkanie w gospodzie przy dobrze zastawionym stole i przy du偶ej ilo艣ci r贸偶norodnych alkoholi. W trakcie tej biesiady om贸wili swoje zbrodnicze plany. Z akt procesu wynika, 偶e Haack nie by艂 do ko艅ca wtajemniczony w planowan膮 zbrodni臋, bo o samej zbrodni Pichler i Daub rozmawiali, kiedy si臋 on od nich na chwil臋 oddali艂. Najprawdopodobniej by艂 im potrzebny z racji posiadania samochodu osobowego marki opel.
Z powy偶szego jasno wynika, 偶e zorganizowanie uroczysto艣ci Bo偶ego Cia艂a nie by艂o bezpo艣rednim powodem dokonania zbrodni, a 偶e dokonana by艂a akurat w tym dniu mog艂a mie膰 wp艂yw nieobecno艣膰 pozosta艂ych 偶andarm贸w w Osi臋cinach.
Ksi臋偶a Wincenty Matuszewski i J贸zef Kurzawa doskonale zdawali sobie spraw臋 z gro偶膮cego im niebezpiecze艅stwa. Ostrzegani byli kilkakrotnie wcze艣niej przez by艂ego burmistrza Leonarda Arndta. Ostrze偶eni byli r贸wnie偶 na kr贸tko przed dokonaniem morderstwa, przez w艂a艣ciciela gospody, kt贸ry pods艂ucha艂 sprawc贸w zbrodni, kiedy omawiali swoje zbrodnicze plany. Na nic zda艂y si臋 ostrze偶enia. Ks. Matuszewski niezmiennie odpowiada艂, 偶e bez wzgl臋du na to co si臋 stanie parafii nie opu艣ci. Ks. J贸zef Kurzawa znowu niezmiennie odpowiada艂, 偶e ksi臋dza proboszcza samego nie zostawi, i 偶e je偶eli zgin膮 to razem. Proszony gor膮cymi s艂owami i przynaglany przez ks. Matuszewskiego wyjecha艂 krytycznego dnia po po艂udniu rowerem w stron臋 Ko艣cielnej Wsi ale wieczorem wr贸ci艂 i ju偶 偶adne pro艣by ksi臋dza proboszcza, aby ratowa艂 si臋, do niego nie dociera艂y.
Przekazywane ostrze偶enia przez Leonarda Arndta o gro偶膮cym im niebezpiecze艅stwie by艂y absolutnie pewne, bo pochodzi艂y od Niemca – by艂ego burmistrza, a niebezpiecze艅stwo by艂o bardzo sprecyzowane, znaczy艂o tylko jedno – 艣mier膰. Mimo to ksi臋偶a postanowili pozosta膰 w parafii, pozosta膰 maj膮c pe艂n膮 艣wiadomo艣膰 swojego losu.
Ostrze偶enia sz艂y nie tylko od by艂ego burmistrza. W dniu, kiedy sprawcy snuli w gospodzie plany swego zbrodniczego dzie艂a, w艂a艣ciciel gospody, r贸wnie偶 miejscowy Niemiec, po pods艂uchaniu ich, przekaza艂 ksi臋偶om t膮 straszn膮 wiadomo艣膰 przez w艂a艣ciciela s膮siaduj膮cego z karczm膮 sklepu Mariana Rogalskiego. Tak jak wszystkich innych r贸wnie偶 tego ostrze偶enia ksi臋偶a nie wykorzystali i pozostali w parafii.
O godzinie 1:20 dnia 24 maja Pichler i Daub w cywilnych ubraniach weszli na plebani臋. Nakazali ksi臋偶om szybko si臋 ubra膰 i wyprowadzili ich z plebani. Na pocz膮tku ulicy (obecnie Ko艣ciuszki) sta艂 opel z Haackiem za kierownic膮. Ksi臋偶a zostali umieszczeni na tylnym siedzeniu, Daub usiad艂 na siedzeniu przy kierowcy, a Pichler stan膮艂 na szerokim progu trzymaj膮c si臋 jednocze艣nie r臋k膮 za otwarte okno. Pojechali w stron臋 Witowa. Mi臋dzy Samszycami a Witowem gdzie w du偶ym promieniu nie by艂o dom贸w zatrzymali samoch贸d. Kazali ksi臋偶om wysi膮艣膰, poczym Pichler i Daub strza艂ami z bliskiej odleg艂o艣ci pozbawili ich 偶ycia. Cia艂a zabitych 艣ci膮gn臋li do rowu. Do Osi臋cin wr贸cili oko艂o 2:30 ze zgaszonymi 艣wiat艂ami w samochodzie. P贸藕niejsze relacje 艣wiadk贸w, kt贸rzy pojechali do Witowa zobaczy膰 zamordowanych ksi臋偶y przekazuj膮, 偶e cia艂a by艂y bardzo zmasakrowane i le偶a艂y w ka艂u偶ach krwi.
Tego samego dnia, oko艂o po艂udnia, cia艂a ksi臋偶y zosta艂y przewiezione do Osi臋cin wozem konnym i umieszczone w budyneczku przy szpitalu (obecnie O艣rodek Zdrowia). Nikt z Polak贸w nie mia艂 do nich dost臋pu. Sekcj臋 zw艂ok przeprowadzi艂 dr Kleinofen.

Pogrzeb
Po kilku dniach ksi臋偶a w zamkni臋tych trumnach zostali przewiezieni do ko艣cio艂a, tylko na czas 偶a艂obnej mszy. Msz臋 odprawi艂 oraz kondukt pogrzebowy poprowadzi艂 ks. Ignacy Majewski z Ko艣cielnej Wsi. By艂o jeszcze kilku innych ksi臋偶y. W pogrzebie bra艂a udzia艂 ogromna ilo艣膰 ludzi. Wszyscy szli w skupieniu i ze 艂zami w oczach. Droga od ko艣cio艂a na cmentarz przystrojona by艂a zielonymi ga艂膮zkami i kwiatami. Gr贸b ksi臋偶y zosta艂 ob艂o偶ony kwiatami i wie艅cami.
Dla ludzi z Osi臋cin by艂o to wielkie zaskoczenie, 偶e po tak bestialskim morderstwie Niemcy pozwolili na normalny pogrzeb. W czasie pogrzebu w og贸le nie przeszkadzali i jak gdyby pochowali si臋. Podobno nawet kilku z nich odda艂o nad trumnami po hitlerowsku honor.

Proces
Jeszcze wi臋kszym zaskoczeniem dla ludno艣ci Osi臋cin by艂o to, 偶e sprawcy zbrodni ju偶 po trzech dniach zostali aresztowani. W dniach 6, 10 i 11 czerwca 1940 r. w S膮dzie Specjalnym w Inowroc艂awiu zosta艂a przeprowadzona przeciwko nim rozprawa. W sk艂ad zespo艂u s臋dziowskiego wchodzili: przewodnicz膮cy s膮du – dr Mohs, s臋dzia – dr Huhn, drugi s臋dzia – radca s膮dowy Wittenberg, adwokat – Frantz i sekretarz sprawiedliwo艣ci – Bloedhorn. W procesie zeznawa艂o 9 艣wiadk贸w; w tym 3 Polak贸w i 6 Niemc贸w. 艢wiadkowie polscy to m.in. Stanis艂aw Walczak – pracuj膮cy przez ca艂y okres okupacji w gminie i Maria Ma艂kowska – gospodyni na plebani. 艢wiadkowie niemieccy to m.in. Leonard Arndt i jego syn Artur Arndt. Na 艂awie oskar偶onych zasiedli:
Johan Pichler – lat 44, 偶onaty, dw贸jka dzieci. Urodzi艂 si臋 w po艂udniowo – zachodniej Austrii, w Mariarein. By艂 wyznania rzymsko katolickiego. Bra艂 udzia艂 w pierwszej wojnie 艣wiatowej. Po roku 1920 wst膮pi艂 do policji. Nastawiony zdecydowanie prohitlerowsko, po aneksji Austrii pozosta艂 w policji. Dzia艂a艂 w NSDAP. Stopniowo awansowa艂 oraz otrzyma艂 kilka odznacze艅. By艂 szczeg贸lnie wrogo nastawiony do duchowie艅stwa katolickiego. Po zaj臋ciu Polski jako zaufany cz艂owiek, w pa藕dzierniku 1939 roku, obejmuje stanowisko komendanta posterunku w Bytoniu. Najprawdopodobniej zorganizowa艂 aresztowanie 10 ksi臋偶y z okolic Bytonia, z kt贸rych p贸藕niej 8 zosta艂o rozstrzelanych. W aresztowaniu proboszcza z Bytonia i studenta teologii na Uniwersytecie w Rzymie przebywaj膮cego w贸wczas w domu rodzinnym bra艂 udzia艂 osobi艣cie. W po艂owie lutego 1940 r. Pichler awansowa艂 na komendanta posterunku policji w Osi臋cinach.
Ernst Daub urodzi艂 si臋 w 1904 roku w Saarlautern. Pochodzi艂 z rodziny katolickiej. Absolwent Uniwersytetu w Stuttgarcie. Ju偶 w czasie studi贸w wszed艂 w szeregi zwolennik贸w Hitlera. Zdecydowany przeciwnik Ko艣cio艂a Katolickiego. Szybko awansowa艂 obejmuj膮c coraz wy偶sze stanowiska. W wieku 36 lat o偶eni艂 si臋. Miesi膮c p贸藕niej, 17 kwietnia 1940 roku obj膮艂 urz膮d komisarycznego burmistrza i kierownika politycznego Osi臋cin.
Willy Fritz Haack urodzi艂 si臋 w 1900 roku. By艂 wyznania ewangelickiego. Do Piotrkowa Kujawskiego przeprowadzi艂 si臋 na w艂asne 偶yczenie z Prus Wschodnich. Pracowa艂 w nadzorze handlu zbo偶em. Od 1933 r. nale偶a艂 do NSDAP. Posiada艂 samoch贸d osobowy opel.
Po przes艂uchaniu 艣wiadk贸w oraz oskar偶onych, kt贸rzy w ko艅cu przyznali si臋 do winy, zapad艂 wyrok. Johan Pichler i Ernst Daub jako sprawcy g艂贸wni otrzymali po 15 lat pozbawienia wolno艣ci z utrat膮 na 10 lat praw obywatelskich. Willy Fritz Haack otrzyma艂 kar臋 pieni臋偶n膮 w wysoko艣ci 1.000 Reichsmark.
Trzeba tu jeszcze przytoczy膰 uzasadnienie wyroku. G艂贸wnym powodem wydania tak wysokiego wyroku nie by艂o to, 偶e oskar偶eni zabili dw贸ch niewinnych ludzi ale to, 偶e czynem tym przynie艣li szkod臋 narodowi niemieckiemu, bowiem obydwaj ksi臋偶a byli lud藕mi lubianymi i czyn ten m贸g艂 przynie艣膰 niepokoje w艣r贸d ludno艣ci polskiej.
Dalsze losy morderc贸w ks. Wincentego Matuszewskiego i ks. J贸zefa Kurzawy nie s膮 dok艂adnie znane. Prawdopodobnie zostali osadzeni w wi臋zieniu w Rawiczu. Po rozpocz臋ciu w czerwcu 1941 roku wojny z Rosj膮 kara ich podobno zosta艂a zamieniona na s艂u偶b臋 na wschodnim froncie.

Droga na o艂tarze
Od samego pogrzebu gr贸b ksi臋偶y m臋czennik贸w sta艂 si臋 miejscem, kt贸re bardzo cz臋sto odwiedzali mieszka艅cy Osi臋cin i okolic.
Wkr贸tce po zako艅czeniu wojny na grobie ksi臋偶y zosta艂a umieszczona tablica z napisem: “Tu spoczywaj膮 kap艂ani m臋czennicy. Bo偶e zalicz ich do grona m臋czennik贸w 艣wi臋tych, a w nas rozpal mi艂o艣膰 Boga i Ojczyzny”.
Ks. Bogumi艂 Kasprzak zapisa艂 w 1954 r. w kronice parafialnej o ksi臋偶ach m臋czennikach takie s艂owa: “Ich krew m臋cze艅sk膮 czuje si臋 w parafii, w duszach parafian i w atmosferze parafialnej”.
Przypomnienie o wojennym m臋cze艅stwie ks. Wincentego Matuszewskiego i ks. J贸zefa Kurzawy wi膮偶e si臋 z przybyciem do Osi臋cin w dniu 1 lipca 1985 roku ks. Karola Napi贸rkowskiego. Ju偶 w listopadzie 1986 r. w sprawie ksi臋偶y m臋czennik贸w zosta艂o skierowane pismo do ks. bp. Ordynariusza Jana Zar臋by podpisane przez proboszcza z Osi臋cin i wszystkich ksi臋偶y z dekanatu wraz z ks. dziekanem. Po 艣mierci ks. bp. Jana Zar臋by do pisma tego w spos贸b pozytywny ustosunkowa艂 si臋 administrator diecezji ks. bp. Roman Andrzejewski. Osobi艣cie zaanga偶owa艂 si臋 w przedstawianie sylwetek ksi臋偶y m臋czennik贸w przez wzmianki w listach pasterskich i przez informowanie na zebraniach ksi臋偶y dziekan贸w.
W tym czasie mgr Antoni Szymkowski przygotowa艂 projekt pomnika, kt贸ry mia艂 stan膮膰 w miejscu m臋cze艅skiej 艣mierci ks. Wincentego Matuszewskiego i ks. J贸zefa Kurzawy. Pomnik ten, stopniowo budowany przez fachowc贸w z Osi臋cin, zosta艂 uko艅czony przed 24 maja 1987 r. Po艣wi臋cony zosta艂 28 maja tego roku w dniu Wniebowst膮pienia Pa艅skiego przez ks. dziekana Zdzis艂awa Rogalskiego z Radziejowa.
W dniu 24 maja 1987 roku odby艂a si臋 wielka uroczysto艣膰 – 47 rocznica m臋cze艅skiej 艣mierci ks. Wincentego Matuszewskiego i ks. J贸zefa Kurzawy. By艂a to pierwsza uroczysto艣膰 od pogrzebu ksi臋偶y. W uroczysto艣ci udzia艂 wzi臋li ks. bp. Czes艂aw Lewandowski, ks. bp. Roman Andrzejewski oraz 70 kap艂an贸w, 30 diakon贸w i 15 kleryk贸w. Wierni wype艂nili plac przy ko艣ciele i przed ko艣cio艂em, a偶 do przystanku autobusowego. W tym dniu zosta艂y po艣wi臋cone przez ksi臋偶y biskup贸w pami膮tkowe tablice umieszczone na miejscu 艣mierci ksi臋偶y i w ko艣ciele. Ks. bp. Roman Andrzejewski zapowiedzia艂, 偶e za trzy lata, w 50 rocznic臋 b臋dzie mia艂a miejsce podobna uroczysto艣膰 z po艣wi臋ceniem odpowiedniego pomnika umieszczonego przy ko艣ciele.
W dniu 24 maja 1988 roku odby艂y si臋 w Osi臋cinach obchody 48 rocznicy 艣mierci Ksi臋偶y M臋czennik贸w. Obchody zosta艂y zorganizowane w ramach Diecezjalnego Kongresu Eucharystycznego. Udzia艂 wzi臋li biskupi, duchowie艅stwo z diecezji i wierni. Ksi臋偶a M臋czennicy z Osi臋cin otrzymali tytu艂: “M臋czennicy Eucharystii i jedno艣ci kap艂a艅skiej”. W przeddzie艅 do Osi臋cin wraz z biskupem przybyli neoprezbiterzy i tu otrzymali skierowania na swoje plac贸wki.
W dniu 1 grudnia 1989 roku zosta艂a podj臋ta i zaaprobowana na Konferencji Episkopatu Polski sprawa procesu beatyfikacyjnego 98 m臋czennik贸w Ko艣cio艂a w Polsce z okresu II wojny 艣wiatowej. Drog臋 do procesu beatyfikacyjnego otworzy艂a bezpo艣rednio beatyfikacja ks. bp. Micha艂a Kozala. Proces ma dwa etapy. Pierwszy etap to doprowadzenie do zbiorowej beatyfikacji ca艂ej grupy m臋czennik贸w. Drugi etap b臋dzie prowadzony dopiero wtedy, kiedy szerzej rozwinie si臋 kult oraz gdy za wstawiennictwem b艂ogos艂awionych m臋czennik贸w zostanie uproszony cud.
Zacz臋艂y si臋 przygotowania do wystawienia pomnika. W 1990 r. pomnik, kt贸rego autorem jest 艂贸dzki artysta Jan Martyka by艂 gotowy i przed uroczysto艣ciami przywieziony do Osi臋cin. Po艣wi臋cenie pomnika odby艂o si臋 10 czerwca, w uroczysto艣膰 Tr贸jcy 艢wi臋tej podczas mszy 艣wi臋tej koncelebrowanej przez biskupa w艂oc艂awskiego Henryka Muszy艅skiego. Do grona koncelebrans贸w nale偶eli m.in. biskupi pomocniczy Czes艂aw Lewandowski i Roman Andrzejewski oraz brat ks. J贸zefa Kurzawy, mieszkaj膮cy w Belgii ks. pra艂at Boles艂aw Kurzawa.
W dniu 13 czerwca 1999 roku Ojciec 艢wi臋ty Jan Pawe艂 II wyni贸s艂 do chwa艂y o艂tarzy 108 m臋czennik贸w z okresu II wojny 艣wiatowej, w艣r贸d kt贸rych znajduj膮 si臋 ks. proboszcz Wincenty Matuszewski i ks. prefekt J贸zef Kurzawa.
W dniach 21-24 maja 2000 r. odby艂y si臋 uroczysto艣ci dzi臋kczynne za beatyfikacj臋 ks. Wincentego Matuszewskiego i ks. J贸zefa Kurzaw臋. W czwartym dniu uroczysto艣ci, w czasie Liturgii, ks. biskup ordynariusz Bronis艂aw Dembowski zapewni艂 wiernych, 偶e b臋d膮 poczynione starania o dokonanie ekshumacji i uroczyste przeniesienie do 艣wi膮tyni B艂ogos艂awionych Duszpasterzy. Zapewnienie Ksi臋dza Biskupa spe艂ni艂o si臋 i dnia 31 marca 2001 r. odby艂a si臋 szczeg贸lna uroczysto艣膰. Dokonano ekshumacji i rekognicji relikwii B艂ogos艂awionych M臋czennik贸w – Kap艂an贸w Wincentego Matuszewskiego i J贸zefa Kurzawy.
Powo艂ana Komisja pod przewodnictwem biskupa ordynariusza Bronis艂awa Dembowskiego, w sk艂ad kt贸rej weszli: ks. kan. Micha艂 Pietrzak jako promotor sprawiedliwo艣ci, ks. Zbigniew Caba艅ski jako notariusz oraz dw贸ch lekarzy jako biegli przyst膮pi艂a do ekshumacji Do przeprowadzenia ekshumacji cmentarz zosta艂 nale偶ycie przygotowany. Wok贸艂 grobu Ksi臋偶y M臋czennik贸w w przestrzeni ograniczonej ta艣m膮, przy kt贸rej zgromadzi艂o si臋 wielu wiernych, przygotowane by艂o odpowiednie wyposa偶enie. Porz膮dku i powagi strzegli umundurowani stra偶acy z OSP w Osi臋cinach.
Delikatnie zdejmowane warstwy piasku z grobu najpierw ods艂oni艂y wielokrotnie zwini臋t膮 sutann臋. Zapewne by艂a to sutanna ks. Wincentego Matuszewskiego, poniewa偶 znaleziono przy niej fioletow膮 spink臋 od koloratki, nale偶n膮 kanonikowi. Po ods艂oni臋ciu nast臋pnych warstw piasku ukaza艂y si臋 najpierw drobne kostki, a potem dwa dobrze zachowane szkielety. Wszystkie elementy szkielet贸w zosta艂y dok艂adnie opisane przez bieg艂ych i z艂o偶one w oddzielnych, specjalnie przygotowanych pojemnikach. Po dokonaniu ekshumacji relikwie Ksi臋偶y M臋czennik贸w przewieziono na sal臋 ogl臋dzin, gdzie zosta艂y poddane szczeg贸艂owemu rozpoznaniu i opisaniu.
Sesja Rekognicji zako艅czy艂a si臋 umieszczeniem relikwii B艂ogos艂awionych M臋czennik贸w w specjalnie przygotowanych urnach, zapiecz臋towaniem ich piecz臋ci膮 biskupi膮 i podpisaniem protok贸艂u. Uroczyste przeniesienie do 艣wi膮tyni wyznaczono na 24 maja 2001 r. w 61. rocznic臋 m臋cze艅skiej 艣mierci B艂ogos艂awionych.
Zgodnie z wyznaczonym terminem uroczysta translacja odby艂a si臋 w dniu 24 maja 2001 r. Urny z Relikwiami zosta艂y umieszczone przy pomniku B艂ogos艂awionych M臋czennik贸w. Przy urnach wart臋 honorow膮 zaci膮gn臋艂y cztery harcerki z dru偶yny przy szkole w Osi臋cinach. Przy bramie sta艂y poczty sztandarowe jednostek OSP, Urz臋du Gminy, harcerzy i Szko艂y Podstawowej w Osi臋cinach. Biskup Bronis艂aw Dembowski w asy艣cie Ksi臋偶y okadzi艂 urny i wraz z towarzysz膮cymi Mu Ksi臋偶mi z艂o偶y艂 ho艂d Relikwiom B艂ogos艂awionych M臋czennik贸w. Rozpocz臋艂a si臋 procesja z Relikwiami, utworzonym przez stra偶ak贸w szpalerem, do ko艣cio艂a. Jedn膮 z urn nie艣li radni gminy, a drug膮 stra偶acy. Przez ko艣ci贸艂 urny nie艣li Ksi臋偶a uczestnicz膮cy w uroczysto艣ci i ustawili je przy o艂tarzu. W czasie Mszy 艣w. koncelebrowanej przez ks. biskupa Bronis艂awa Dembowskiego, po Komunii 艣w., diakoni przenie艣li urny z Relikwiami do bocznej kaplicy, gdzie zosta艂y umieszczone w o艂tarzu i zakryte ozdobn膮 mosi臋偶n膮 tablic膮. Tablic臋 wykona艂 artysta plastyk z Krakowa Jan Funk. Przedstawia ona: po lewej stronie wizerunek z podpisem B艁. KS. WINCENTY MATUSZEWSKI a po prawej B艁. KS J脫ZEF KURZAWA. W 艣rodku znajduj膮 si臋 drzwiczki do Relikwiarza z napisem: u g贸ry - RELIKWIE B艁OGOS艁AWIONYCH M臉CZENNIK脫W ZA EUCHARYSTI臉 I JEDNO艢膯 KAP艁A艃SK膭, u do艂u - ZAMORDOWANI 24 V 1940, BEATYFIKOWANI 13 VI 1999 PRZEZ JANA PAW艁A II. Ksi膮dz Biskup wraz z asyst膮 g艂臋bokim uk艂onem odda艂 ho艂d B艂ogos艂awionym M臋czennikom.
Od czasu ods艂oni臋cia w 1990 r. Pomnika Ksi臋偶y M臋czennik贸w Osi臋ciny sta艂y si臋 celem pielgrzymek, szczeg贸lnie dzieci pierwszokomunijnych z pobliskich parafii oraz alumn贸w Seminarium i neoprezbiter贸w. Zg艂aszane s膮 te偶 艂aski przypisywane wstawiennictwu u Boga B艂ogos艂awionych Ksi臋偶y M臋czennik贸w.
Jan Cybertowicz
   ©2005 Urz膮d Gminy Osi臋ciny